Nowe badanie wykazało, że zadziałało prawo stanu Waszyngton mające na celu zniechęcanie do niemedycznych wyłączeń szczepionek dziecięcych.

Przepisy uchwalone w 2011 r. Wymagały od rodziców porozmawiania z lekarzem, zanim będą mogli zwolnić swoje dziecko ze szczepień z przyczyn niemedycznych.

Naukowcy odkryli, że po wejściu w życie ogólnej stawki zwolnienia ze szczepionki w tym stanie spadły o 40 procent.


I pozostał konsekwentnie niższy do 2014 r. - ostatniego roku, który ocenili naukowcy.

„Stopy nie tylko spadły, ale pozostały niezwykle stabilne” - powiedział główny badacz dr Saad Omer z Vaccine Center w Atlancie w Emory University.

Obecnie wszystkie stany USA zezwalają dzieciom na pomijanie szczepień ze względów medycznych. A 47 stanów, powiedział Omer, zezwala na wyjątki ze względu na przekonania religijne rodziny, „przekonania osobiste” lub jedno i drugie.


Trzy stany zezwalają wyłącznie na wyłączenia medyczne. W zeszłym roku Kalifornia stała się trzecią, po tym jak ustawodawcy wyeliminowali niemedyczne wyłączenia stanu.

Posunięcie to nastąpiło głównie w odpowiedzi na wybuch odry w 2015 r., Który wywodzi się z kalifornijskiego Disneylandu. Według amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom ostatecznie zachorowało 188 osób w 24 stanach i Waszyngtonie.

CDC uważa, że ​​zaczęło się od zagranicznego podróżnika, który zaraził się odrą w innym kraju przed wizytą w wesołym miasteczku - gdzie spotkał innych nieszczepionych ludzi.


Przedstawiciele służby zdrowia ponoszą część winy za niemedyczne wyjątki, dzięki którym niektóre amerykańskie dzieci nie są chronione przed odrą i innymi infekcjami.

Według Omera polityka stanu Waszyngton jest czymś, co inne państwa mogą chcieć rozważyć.

„Jest to dość solidna opcja dla stanów” - powiedział.

Badanie, opublikowane online 18 grudnia w czasopiśmie Pediatria, nie mógł zrozumieć, dlaczego polityka państwa działała.

Ale dr Paul Offit powiedział, że podejrzewa to, ponieważ niemedyczne wyłączenia stały się zbyt wielkim problemem dla wielu rodziców.

„Wszelkie zasady, które utrudniają skorzystanie z tych wyłączeń, które sprawdzają twoje postanowienie, prawdopodobnie miałyby taki efekt” - powiedział Offit, dyrektor Centrum Edukacji Szczepionek w Szpitalu Dziecięcym w Filadelfii.

Powiedział, że polityka stanu Waszyngton może być „najuczciwszym sposobem” rozwiązania kwestii niemedycznych wyłączeń: nie odbiera to rodzicom możliwości, a zamiast tego prowadzi ich do dyskusji z pracownikiem służby zdrowia.

„Myślę jednak, że najlepiej jest robić to, co zrobiła Kalifornia” - dodał Offit, który nie był zaangażowany w badanie. „To ma sens”.

Omer zgodził się, że polityka stanu Waszyngton prawdopodobnie działała - częściowo - czyniąc niemedyczne wyjątki niewygodnymi. Podejrzewał jednak, że niektórzy rodzice zmienili zdanie po rozmowie z pediatrą.

„Dla tych rodziców, którzy są„ niezdecydowani na szczepionkę ”, powiedział Omer,„ ta [polityka] dotyczy prowadzenia opartej na faktach dyskusji ze swoim usługodawcą. Twój wybór dotyczący szczepień nie jest odbierany ”.


Prosta spółka akcyjna (Sierpień 2020).