Dozowniki żelowych środków dezynfekujących są obecnie wszechobecne w amerykańskich domach i szkołach, ale nowy raport rządowy sugeruje wzrost zachorowań dzieci po spożyciu produktów.

Naukowcy z amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom śledzili choroby od 2011 do 2014 roku dla dzieci w wieku 12 lat i poniżej. Badacze uważają, że niektóre dzieci w wyższym wieku mogą pić środki odkażające z powodu wysokiej zawartości alkoholu w produktach.

„Starsze dzieci [w wieku 6–12 lat] częściej zgłaszały zamierzone spożycie i miały niekorzystne skutki zdrowotne i gorsze wyniki niż młodsze dzieci, co sugeruje, że starsze dzieci mogą celowo nadużywać środków odkażających do rąk alkoholowych” - napisał zespół dr Cynthia Santos z Narodowego Centrum Zdrowia Środowiska CDC.


Według naukowców środki do dezynfekcji rąk często zawierają od 60 do 90 procent etanolu lub alkoholu izopropylowego, a także zapachy, które dzieci mogą uznać za atrakcyjne.

„Ostatnie doniesienia wykazały poważne konsekwencje” przyjmowania środków dezynfekujących do rąk, powiedział zespół CDC. Należą do nich trudności w oddychaniu, nadmierne gromadzenie się kwasów w tkankach, a nawet śpiączka.

Wcześniejsze badania sugerowały dalszy wzrost liczby dzieci, które zachorowały po spożyciu środków dezynfekujących ręce. Santos i jej koledzy przeanalizowali dane z 2011 r. Z amerykańskiego krajowego systemu danych o zatruciach, aby sprawdzić, czy tendencja ta utrzymuje się.


Badanie wykazało, że liczba przypadków była nadal wysoka. „W latach 2011–2014 zgłoszono ogółem 70 669 ekspozycji na odkażacze rąk u dzieci w wieku poniżej 12 lat.” - mówią naukowcy, z 92% udziałem produktów obciążonych alkoholem.

Większość z tych ekspozycji mogła być przypadkowa, a 91 procent miało miejsce u dzieci w wieku 5 lat i mniej. Jednak badania wykazały, że około 6200 incydentów dotknęło dzieci w wieku od 6 do 12 lat, a szanse na to były celowe.

Spożycie środków odkażających alkohol wiązało się również z gorszymi objawami u dzieci. Podczas gdy wymioty i podrażnienie oczu były najczęstszymi objawami, odnotowano również znacznie poważniejsze zdarzenia, w tym pięć przypadków śpiączki i trzy przypadki napadów drgawkowych, powiedziała grupa Santos.


Co napędza ten niebezpieczny trend? Według zespołu CDC w ostatnich latach wiele szkół zainstalowało dozowniki żelowych środków odkażających do rąk lub poprosiło dzieci o przyniesienie do szkoły własnych żeli do dezynfekcji rąk.

Grupa Santos wskazała na „badanie badające dane z ośrodka zatruć w Teksasie w latach 2000–2011 [które] wykazało, że spośród 385 nastolatków, którzy przyjęli środek dezynfekujący do rąk, 35% przypadków miało miejsce w szkole”.

Zespół CDC zauważył jednak, że „mycie rąk mydłem i wodą jest zalecaną metodą higieny rąk w warunkach innych niż opieka zdrowotna”, takich jak dom i szkoła. Mówi się, że mycie rąk jest bezpiecznym i skutecznym środkiem przeciwbakteryjnym, bez ryzyka dla dzieci, jakie może mieć środek dezynfekujący.

Jeśli konieczne jest stosowanie środków dezynfekujących ręce, naukowcy stwierdzili, że nadzór dorosłych i właściwe przechowywanie - poza zasięgiem dzieci, gdy nie są używane - może pomóc zmniejszyć ryzyko zatrucia.

Raport został opublikowany 2 marca w czasopiśmie CDC Tygodniowy raport o chorobowości i śmiertelności.


TECHNOLOGIA ROZPIJANIA napisy PL (Lipiec 2020).