Młodzi ludzie mogą powstrzymać się od szukania opieki seksualnej i zdrowia reprodukcyjnego, ponieważ obawiają się, że ich rodzice się dowiedzą, sugeruje raport rządu USA.

Około 7 procent nastolatków i młodych dorosłych powiedziało, że nie będą szukać takiej opieki z powodu obaw związanych z poufnością, podało w piątek Narodowe Centrum Statystyki Zdrowia (NCHS).

Najmłodsze nastolatki wyraziły największą niechęć. Według raportu prawie co piąty 15–17-latek powiedział, że nie będzie starał się o taką opiekę, ponieważ ich rodzice mogą się dowiedzieć.


„To niepokoi” - powiedział Casey Copen, naukowiec NCHS ds. Zdrowia i główny autor raportu. NCHS jest częścią amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

CDC szacuje, że 15–24-latki stanowią połowę wszystkich przypadków chorób przenoszonych drogą płciową w Stanach Zjednoczonych.

„Ważne jest, abyśmy monitorowali wszelkie bariery, które mogą napotkać młodzież w uzyskiwaniu opieki zdrowotnej” - powiedział Copen.


Raport zawiera dane z dwóch nowych miar poufności zawartych w reprezentatywnym na szczeblu krajowym badaniu gospodarstw domowych obejmującym wywiady bezpośrednie.

Copen powiedział, że te pytania zostały dodane, aby zrozumieć obawy dotyczące poufności młodych ludzi oraz wszelkie bariery w opiece zdrowotnej nad zdrowiem seksualnym i reprodukcyjnym.

Badanie wykazało, że młode kobiety z obawami o poufność rzadziej korzystały z usług w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego w ubiegłym roku w porównaniu z kobietami bez takich obaw. Na przykład wśród kobiet w wieku 18–25 lat 53% z obawami skorzystało z tych usług, w porównaniu z prawie 73% osób bez takich zmartwień.


Wśród mężczyzn nie było dużych różnic w odsetkach otrzymujących usługi seksualne i rozrodcze w oparciu o obawy dotyczące poufności.

Abigail English jest dyrektorką Center for Adolescent Health & the Law w Chapel Hill, N.C. Powiedziała, że ​​nowy raport jest „niezwykle ważny i użyteczny”, ponieważ potwierdza ustalenia ze starszych i mniejszych badań i dostarcza nowych danych.

Obawy dotyczące prywatności i poufności zdrowia młodych ludzi istnieją od dziesięcioleci, wyjaśnił angielski.

Powiedziała, że ​​w każdym stanie istnieje prawo zezwalające nieletnim na korzystanie z niektórych usług zdrowotnych, najczęściej diagnozowania i leczenia chorób przenoszonych drogą płciową. Dodała, że ​​większość stanów zezwala również nieletnim na korzystanie z usług antykoncepcyjnych.

Ustawa federalna HIPAA - skrót od Health Insurance Portability and Accountability Act - zabezpiecza informacje medyczne pacjenta, a także zapewnia pewną ochronę poufności nieletnim, powiedział angielski.

Na przykład, kiedy nastolatka wybiera się na coroczną wizytę u lekarza, lekarz może wyjaśnić, że warto mieć trochę czasu na prywatną rozmowę i zapytać mamę, czy nie miałaby nic przeciwko wyjściu do poczekalni.

„Uznaje się to zgodnie z zasadą prywatności HIPAA za mające pewne znaczenie i zapewniające młodemu człowiekowi pewną ochronę podczas tych dyskusji” - powiedział angielski.

Copen powiedział, że większość organizacji zajmujących się ochroną zdrowia ma już wytyczne dotyczące właściwej komunikacji z młodymi pacjentami.

Michael Resnick, bezpośredni były prezes Towarzystwa Zdrowia i Medycyny Młodzieży, powiedział, że poufność jest „kluczem do skutecznej komunikacji między usługodawcą a pacjentem”.

Resnick, dyrektor ds. Zdrowia i rozwoju młodzieży na University of Minnesota, powiedział także lekarze i inni pracownicy służby zdrowia, którzy mają do odegrania ważną rolę w poprawie komunikacji między rodzicami a ich dziećmi.

Jednak zgodnie z nowym raportem tylko 38 procent nastolatków spędzało trochę czasu samotnie - bez rodzica lub opiekuna - podczas wizyty u lekarza lub innego pracownika służby zdrowia w ubiegłym roku.

Przy ograniczonym czasie podczas wizyty w biurze może się zdarzyć, że temat „szybko się rozwinie” - powiedział English. Lub może być tak, że rodzice niechętnie wychodzą z pokoju, lekarze czują się niekomfortowo prosząc ich o opuszczenie pokoju lub nastolatki chcą, aby rodzic został, dodała.

Badanie sugeruje jednak, że czas jeden na jednego robi różnicę.

Nastolatki w wieku od 15 do 17 lat, które spędzały trochę czasu sam na sam z lekarzem, częściej otrzymywały usługi zdrowia seksualnego lub reprodukcyjnego w porównaniu do tych, którym brakowało okazji do prywatnej dyskusji.

„Ważne jest, aby młodzi ludzie wiedzieli, że mogą sami wyrazić zgodę na niektóre usługi i nie bali się szukać usług w poufny sposób” - powiedział angielski.


Advisory Council Meeting, 10 September 2014, Rome (Lipiec 2020).