Koniec dnia i czasu na relaks i odpoczynek po wielu pracowitych, wymagających, gorączkowych godzinach.

Praca jest ciężka, a macierzyństwo jest rodzajem pracy, która może sprawić, że nawet najsilniejsi spośród nas będą słabi i wyczerpani.

Ale te notoryczne zwroty - „Gdzieś jest godzina piąta”, „To jest godzina wina”, czy cokolwiek to jest w skrócie dla „Miałem-dzień-i-dzieci-są „stresujące mnie” - nabiera zupełnie innego znaczenia, gdy w grę wchodzi dziecko.


Mamy coraz częściej sięgają po butelki: liczba kobiet, które spożywały więcej niż cztery napoje dziennie wzrosła o około 60 procent w latach 2002–2013, informuje National Epidemiologic Survey on Alcohol and Related Condition. A kobiety, których nawyki związane z piciem są na tyle problematyczne, że należą do kategorii zaburzeń związanych z piciem alkoholu (co wskazuje na problem z piciem) wzrosły aż o 84 procent.

Gdzieś po drodze wzrosło pragnienie picia wraz z pozorną normalnością. Bo przecież zestresowana mama na to zasługuje. Dobrze?

Sarah Cottrell, trzyosobowa mama, która przyznaje się, że trochę pochłania ją jej konsumpcja wina, co zwykle zaczynało się, gdy jej równiarka wysiadała z autobusu, a kończyła po 22.00. kiedy jej mąż dołączył do niej na kanapie, żeby uzupełnić szklankę, pisze w Babble:


„Wino stało się praktycznie niezbędnym dodatkiem do współczesnego macierzyństwa. Target ma teraz winiarnie, damskie torebki mają teraz ukryte kieszenie, aby ukryć wylewki wina, a modne kubki podróżne regularnie zawierają frazę„ To może być wino ”w uroczym, curlicue font ”.

Co tu się dzieje? Czy jest tak w przypadku matek, które zezwalają sobie na „picie” ze względu na wymagania wychowawcze? Na przykład: „Dałem dziś tak wiele z siebie swoim dzieciom - teraz jest mój czas?” Koszulki i kubki do kawy są ozdobione chwytliwymi, słodkimi frazami, takimi jak: „Mamusia pije wino i przysięga”, „Paliwo mamy” i „Narzekają, gdy ja puszczę wino”.

Picie i macierzyństwo idą w parze w ten sam sposób, co przerwy, walki o władzę oraz nieprzespane noce i macierzyństwo. Całkowicie normalny i oczekiwany.


Ta koncepcja nie jest prawie nowa. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych środki uspokajające były częstym zabiegiem, nie bez powodu nazywanym małym pomocnikiem matki. Zostały one szeroko przepisane przez lekarzy, którzy starają się pomóc nękanym masom matek, które pragną ulgi od stresu i niepokoju.

Samoopieka jest bardzo ważna, szczególnie dla matek, których zasoby mogą ulec wyczerpaniu i wyczerpaniu. Musimy uzupełnić nasze „puste zbiorniki”, aby umożliwić nam pełną parę. Musimy dbać o siebie, aby być dostępnym do opieki nad innymi, zwłaszcza naszymi dziećmi, które potrzebują dużych dawek opieki.

Przeczytaj więcej porad na temat samoopieki dla zapracowanych mam.

Ale napełnianie zbiornika alkoholem może być niebezpieczną mieszanką szkodliwych składników. Picie pasujące do kultury zmęczonych, przepracowanych matek ma sposób na „normalizację” picia. Czasami trudno jest od tego uciec. I może to prowadzić do kłopotów.

Wynika to z faktu, że chociaż niekoniecznie oznacza to, że należy się alkoholikiem, picie wiąże się z większym ryzykiem zaburzeń związanych z alkoholem niż rodzice, którzy nie piją. Picie może rozluźnić zahamowania, zwiększając prawdopodobieństwo utraty cierpliwości wobec dzieci i złego reagowania na ich negatywne zachowania.

Cięższe niż zwykle picie wiąże się również z krótko- i długoterminowymi zagrożeniami dla zdrowia, takimi jak rak piersi, osteoporoza, utrata pamięci i uszkodzenie wątroby. Picie więcej niż pięciu drinków tygodniowo może pozbawić cię życia, znajduje nowe badanie opublikowane w Lancet i wiąże się z wyższym ryzykiem udaru, śmiertelnego tętniaka, niewydolności serca i śmierci.

A dzieci również odczuwają negatywny wpływ picia. Dzieci rodziców, którzy nadużywają alkoholu, częściej cierpią na depresję i zaburzenia lękowe, a także trudności akademickie.

Tak jak wioska wymaga wychowania dziecka, weź pod uwagę, że wioska poradzi sobie ze stresem wychowywania dziecka. Bycie trzeźwą mamą może nie jest najłatwiejsze, ale jest osiągalnym celem.

Kobiety powinny szukać i być w stanie skorzystać z zasobów, a nie z butelki, aby poradzić sobie z tym, co je napędza, by pojechać na bardzo wzburzonych falach kultury picia mamusi. Parents.com ma kilka pomocnych sugestii, takich jak wyjście do parku lub na plac zabaw w lokalnych centrach handlowych, aby znaleźć inne podobnie myślące mamy, ćwiczenia, zbadanie możliwości wzięcia udziału w zajęciach lub wolontariatu. Może możesz być kreatywny i wymyślić coś własnego - twoje zdrowie i dziecko będą ci wdzięczne.


EUROPEAN DRINK CULTURE: How Alcohol Habits Changes Between Societies | David Nutt On London Real (Sierpień 2020).